Alina Wieja odeszła do wieczności

fot. Facebook/Alina Wieja

1252
0

“Po długim cierpieniu odeszła do wieczności siostra w Chrystusie, autorka książek, prelegentka Alina Wieja z Ustronia” – poinformował na Facebooku Kościół Ewangelicznych Chrześcijan w Polsce.

“Bratu Henrykowi oraz całej rodzinie składamy serdeczne kondolencje i życzenia Bożego pocieszenia” – brzmi komunikat.

Pani Alina była założycielką i redaktor naczelną chrześcijańskiego magazynu “Nasze Inspiracje” oraz dyrektorką Instytutu Poradnictwa Chrześcijańskiego.

Napisała książki: „Być mądrą mamą” „Miłość, która zmienia wszystko“; „Pokonać zniechęcenie”; „Kobieta kobiecie”; „Powrót kobiety do harmonii ze Stwórcą”; „Kobieta w ramionach Stwórcy”; „Siedem słupów Mądrości”; „Odbudowanie życia w obfitości” oraz serię podręczników „Jak skutecznie pomagać innym”. Jest współautorką książki „Małżeństwo, o jakim marzymy”; „Rzeka uzdrowienia”.

Jej pasją było pomaganie ludziom, aby odkryli cały swój potencjał i Boże powołanie dla swojego życia oraz umieli je wypełnić. Jej pragnieniem było, by marzenia i wizje dane ludziom od Boga stawały się rzeczywistością, miały wymiar wieczności i przyniosły trwałe owoce dla Bożego Królestwa.

Po jej śmierci poruszający wpis zamieścił Bogdan Olechnowicz – pastor wspólnoty Górna Izba w Gorzowie Wielkopolskim.

“Wiadomość od Henryka, męża Alinki, była jak wybuch bomby. Przez moment niedowierzasz, próbujesz to wyprzeć,albo wydaje Ci się, że to jakiś koszmar, że to się naprawdę nie wydarzyło. A jednak! Stało się coś, co jest niewyobrażalne, niesprawiedliwe i niezrozumiałe. To są takie momenty, gdzie wszystko legnie w gruzach naszych oczekiwań, naszego zrozumienia, naszych pragnień i marzeń” – napisał.

W tym trudnym momencie przypomniał, że jest “jedna prawda, jedna myśl, której można się uchwycić niczym koła ratunkowego”. Ta myśl to: “Bóg jest dobry, a Jego łaska trwa na wieki”.

Wspominając Wieję, przyznał, że każde spotkanie z nią i każda rozmowa były jak “zastrzyk podany z pokoju miłości, łagodności i dobroci”.

“Jeszcze raz przyjdzie mi się boleśnie przekonać, że to nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych. Są! Alinka była jedną z nich. Błagam, “śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” – zakończył.

źródło: chnnews.pl

Kliknij na link i słuchaj radia