Mazury AirShow! To już dwadzieścia lat!

Jubileuszowa edycja Mazury Airshow odbędzie się w pierwszy weekend sierpnia (4-5.08.2018 r.). Z niecierpliwością czekamy na kolejne podniebne widowisko i związane z wydarzeniem emocje. Mazury Airshow to jedna z najbardziej popularnych giżyckich imprez. Wydarzenie stało się rozpoznawalne nie tylko w całym kraju, ale i zagranicą. Popularność zyskuje przede wszystkim dzięki renomie, jakości i dobrej reklamie. Informacje o Mazury Airshow pojawiają się w prasie specjalistycznej, internecie, telewizji.

Zapraszamy do lektury najnowszego artykułu Jakuba Kuleckiego, który pojawił się w letnim wydaniu magazynu „Osobowości i Sukcesy” pod redakcją Mariusza Pujszo.

To już dwadzieścia lat!

Co roku na mazurskim niebie pojawiają się smugi dymu będące owocem pracy pilotów samolotów akrobacyjnych, a powietrze wypełnia melodia silników lotniczych – dużych i małych, tłokowych, odrzutowych i śmigłowcowych. Na dwa sierpniowe dni letnia stolica Polski, Giżycko, kojarzona przede wszystkim z żeglarstwem, staje się stolicą polskiego lotnictwa, a to za sprawą Mazury AirShow, w roku 2018 odbywające się 4 i 5 sierpnia.

Pokazy na Mazurach odbywają się po raz dwudziesty. To rekord w całej historii polskich pokazów lotniczych – żadna inna impreza nie jest organizowana na tym samym lotnisku nieprzerwanie przez dwie pełne dekady. Przez ten czas impreza nieustannie powiększała swój zasięg i nabierała prestiżu.

Przez wiele lat centralnym punktem mazurskich imprez było lotnisko Kętrzyn Wilamowo, potem pojawiły się bloki pokazowe nad plażą jeziora Niegocin w Giżycku, a obecnie cały pokaz odbywa się na niebie Giżycka. Impreza, znana początkowo jako Festyn Lotniczy, przekształciła się w Mazury AirShow. Anglojęzyczna nazwa odzwierciedla zmiany w charakterze imprezy: towarzyski zlot właścicieli i pilotów statków powietrznych zmienił się w profesjonalnie prowadzone pokazy lotnicze z międzynarodową listą pilotów.

W dynamicznym pokazie Mazury AirShow gościły niemal wszystkie rodzaje statków powietrznych: duże i małe, samoloty, śmigłowce, wiatrakowce, motolotnie i spadochrony. Są tu maszyny stare i nowe, wojskowe i cywilne, prezentujące akrobację indywidualną i zespołową, pokazy ratownictwa, różnorodność konstrukcji i kunszt pilotażu swych załóg. Chciałoby się powiedzieć: pokazy jak pokazy – nawet pod naszym polskim niebem tego typu imprez jest coraz więcej, a w niektóre letnie weekendy trudno się zdecydować, co wybrać. Ale nic bardziej mylnego – pokazy nad Niegocinem to impreza wyjątkowa.

Specyfiką Mazury AirShow jest program pokazów realizowany nad taflą jeziora. Ta unikalna w skali światowej sytuacja otwiera przed organizatorami nowe możliwości, jak również tworzy nowe wyzwania. Nic dziwnego, że mazurską imprezę upodobali sobie piloci wszelakich wodnosamolotów i amfibii: podczas Mazury AirShow na falach Niegocina kołyszą się kolorowe maszyny, a ich załogi korzystają z okoliczności i zażywają kąpieli – tak wodnych, jak i słonecznych – w bezpośrednim sąsiedztwie publiczności. Trzeba jednak pamiętać o tym, że latanie nad wodą wymaga od pilotów spotęgowanej uwagi – woda oszukuje wzrok i utrudnia ocenę wysokości, tak więc piloci goszczący na Mazury AirShow mają, mówiąc językiem środowiska, „nabitą rękę” od setek czy tysięcy godzin trzymania wolantu.

Sprawy nie ułatwia położenie strefy pokazów; zwykle tego typu imprezy  mają miejsce na lotnisku, tak więc maszyny rozpoczynają pokaz bezpośrednio po starcie; na Mazury AirShow samoloty wykonujące pokaz startują z odległego o kilkanaście minut lotu lotniska w Kętrzynie Wilamowie, a czas dolotu do strefy pokazu musi być wzięty pod uwagę w skomplikowanej pokazowej logistyce. Tę umiejętność organizatorzy imprezy opanowali znakomicie, dzięki czemu nasza publiczność może cieszyć się płynnym, dynamicznym i różnorodnym pokazem.

Dwudzieste pokazy z cyklu Mazury AirShow to wielkie lotnicze święto. Organizatorzy mają powód do satysfakcji – zwłaszcza, że praktycznie cały zespół logistyki lotniczej i obsługi naziemnej imprezy to wolontariusze: ludzie o dużym doświadczeniu i wysokich kwalifikacjach. Wielu z nich zawodowo zajmuje się lotnictwem, a pokazy lotnicze organizuje w wolnym czasie i co roku spotyka się na lotnisku Kętrzyn Wilamowo aby podzielić się swoją pasją z publicznością.

Oby tej pasji wystarczyło jeszcze na długie lata… i kolejne jubileusze.

Jakub Kulecki

źródło: mojegizycko.pl

Autor: Justyna Maciejewska-Kucfir

 

By |2018-07-30T07:26:02+00:00Lipiec 29th, 2018|Categories: O tym się mówi w Giżycku|0 Comments

Leave A Comment